blog background
 
Przemysław Piasta: Poznań prawym okiem
polityka, samorząd, endecja, prawica, łazarz, grunwald,
metka_epoznan
Mamy prawo być dumni
ok
185
not ok
236
liczba odsłon: 1358

„Polacy są niedouczeni i brudni. Polacy są leniwi. Polacy kradną. Polacy robią obciach na wakacjach. Polacy to zoologiczni antysemici...” itp., itd... Czytając, słuchając, czy oglądając polskojęzyczne media dochodzimy do przerażającego wniosku: wstyd być Polakiem.

Dlatego najlepiej dać sobie spokój. Opuścić „ten kraj” i wynieść się na wyspy, czy chociażby do Niemiec. Jeśli już koniecznie musimy zostać, powinniśmy byś Polakami jak najmniej. Najlepiej bądźmy ceniącymi nowoczesność „europejczykami”. Tolerancyjnymi wobec wszelkich dewiacji, bezmyślnie powtarzającymi pustosłowie zasłyszane od telewizyjnych gadających głów. Jeśli nie potrafimy nawet tego, to przynajmniej skupmy nasze zainteresowania na serialach, życiu celebrytów, albo od biedy na sporcie (choć od sportu tylko krok do nacjonalizmu). Byle tylko trzymać się z dala od spraw publicznych.

Tą solidnie zdartą płytę puszczają nam na okrągło, jednak w okolicach 11 listopada ze zwiększoną częstotliwością. Nie bez przyczyny, to urabianie gruntu. Zapewne już za kilka dni te same media, które na okrągło serwują nam pedagogikę wstydu, zawyją histerycznie jak to polscy „faszyści” zrobili zadymę z okazji Dnia Niepodległości. Nie obędzie się bez drastycznych scen, widowiskowych ujęć i dramatycznych komentarzy. Powiedzmy sobie jednak szczerze: jak co roku będą to kłamstwa.

Zdjęcie z Marszu Niepodległości 2011. Wyraźnie widać gromadki młodych, wysportowanych i prawdopodobnie niebezpiecznych faszystów. Prawdziwe zagrożenie dla ładu i porządku.

Byłem kilka razy na osławionym Marszu Niepodległości*. Jedyni bandyci jakich tam widziałem byli przebrani w policyjne mundury. Choć gwoli uczciwości dodam, że było tam też sporo policyjnych prowokatorów - tajniaków. To spostrzeżenie harmonijnie współgra z informacjami, które pojawiły się ostatnio w prawicowych mediach i na portalach społecznościowych. Otóż milicjanci, pardon policjanci, składają grzecznościowe wizyty w szkołach, domach i miejscach pracy. Ich celem jest zastraszenie młodych ludzi zaangażowanych w działalność patriotyczną. Ma to zniechęcić ich do organizowania wyjazdów na Marsz Niepodległości, a zapewne i do aktywności jako takiej.

Tak oto policja, reprezentując sobą aparat państwa, staje w jednym rzędzie z polskojęzycznymi mediami. Zdaje się mówić: przestańcie się wtrącać, przestańcie się interesować, najlepiej stąd wyjedźcie. Polska to nie wasza sprawa, zajmijcie się czymś innym. Jeśli nie, do waszych domów i szkół, do waszych pracodawców przyjdzie policja. Nie podskakujcie nam. Możemy z wami zrobić wszystko. Możemy pobić Posła na Sejm RP i publicznie kłamać, że to jego wina. Jesteśmy bezkarni, jesteśmy wszechmocni. Więc nie podskakujcie. Ruki pa szwam!

Niestety, nic z tego. Niedoczekanie.

Moglibyśmy wyjechać tam, gdzie żyje się spokojnej. Gdzie uczciwie pracującym ludziom nie brakuje do pierwszego. Gdzie urzędnicy są po to by pomagać, a nie zadeptywać. Gdzie przedsiębiorcy nie muszą przedzierać się z mozołem przez gąszcz wykluczających się przepisów, trzęsąc się ze strachu przed grasującymi naokoło niszczycielskimi kontrolami. Moglibyśmy dać sobie spokój, włączyć telewizory i wyłączyć mózgi. Tylko, że tego nie zrobimy.

11 listopada wywiesimy flagi. Potem będziemy na najróżniejsze sposoby celebrować święto niepodległości. Na poważnych uroczystościach, w masowych marszach, czy tak jak w Poznaniu na radosnych festynach. Będziemy świętować pomimo wszystko i na przekór wszystkiemu. Wbrew tym, którzy chcą żebyśmy wstydzili się tego, że jesteśmy Polakami.





*W Marszu Niepodległości nie wszystko mi się podoba. Niektóre elementy, przykładowo prowokację pod ambasadą Federacji Rosyjskiej uważam wręcz za przejaw wyjątkowo szkodliwej głupoty. Jestem także mocno sceptyczny wobec pomysłów politycznych organizatorów marszu. Nie zmienia to jednak ogólnej oceny tej imprezy: jest ona potrzebna. Choćby tylko po to, by pokazać młodym ludziom z całej Polski, że nie są odosobnieni w swoich przekonaniach.

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
avatar
PRZEMYSŁAW PIASTA
PrzemyslawPiasta.epoznan.pl
RSSsend_message
ARCHIWUM WPISÓW
Na kogo głosować w Poznaniu? (11 paź 2018)
W pułapce wyklętyzmu (2 mar 2018)
Skazy na pancerzach? (19 lut 2018)
Zakażmy handlu we wtorki (4 paź 2017)
Vae victis (31 lip 2017)
Wszędzie dobrze, ale w Unii najlepiej (12 lip 2017)
Cała Polska walczy ze smogiem. (9 sty 2017)
Coraz lepsza zmiana (2 gru 2016)
Murzyńskość dla zaawansowanych (5 paź 2016)
Smoleńscy prorocy, smoleńscy agnostycy (15 wrz 2016)
Spotkanie Endecji w Poznaniu (6 wrz 2016)
Trzecia Rzesza – reaktywacja (27 cze 2016)
Niewidzialne Chiny (21 cze 2016)
Polskie Imperium? (10 cze 2016)
Wróg u bram (22 mar 2016)
To nie jest nasza zmiana (14 mar 2016)
Rolnik przyPiSany do ziemi? (25 lut 2016)
Kto zapłaci za "dobrą zmianę"? (6 lut 2016)
Przepraszam za Mieszka (1 lut 2016)
Zdrada popłaca (14 sty 2016)
Ani słowa o WOŚP (9 sty 2016)
W obronie Jaśkowiaka (28 gru 2015)
Życie polityczne dzikich, na podstawie obserwacji mieszkańców Bolandy. (4 gru 2015)
Latający cyrk rodzimej produkcji (28 lis 2015)
Tęczowy korpus postępu (11 paź 2015)
Portret bez charakteryzacji (4 paź 2015)
Hitler też był imigrantem (14 wrz 2015)
Jak zmarnować 100 milionów (4 wrz 2015)
Złodzieje (24 sie 2015)
Duży i Mały (23 lip 2015)
Nie chcemy was tu (13 lip 2015)
Strzelnica (14 maj 2015)
Głosujemy na Kukiza! (8 maj 2015)
Jak głosować? - skrócony poradnik dla średnio zaawansowanych (3 maj 2015)
Moneta bez awersu (15 mar 2015)
Legenda o poznańskim smoku - PREMIERA (28 lis 2014)
„Legenda o poznańskim smoku” – zaproszenie na spotkanie z autorem (24 lis 2014)
STOP OSZUSTOM! (14 lis 2014)
Uwaga na oszustów (14 lis 2014)
Mamy prawo być dumni (7 lis 2014)
Razem? - raczej osobno (31 paź 2014)
Niezły burdel (28 paź 2014)
Rzeczpospolita urzędasów (16 paź 2014)
Matki, żony i kochanki (28 wrz 2014)
Chwała Grobelnemu (29 lip 2014)
Nieporozumienie ruchów miejskich (11 lip 2014)
Upadek (7 lip 2014)
Słuszny gniew, bezrozumny bunt (17 cze 2014)
Smutny los dzikich Helwetów (24 maj 2014)
Głosuję na Korwina (21 maj 2014)
Piersi są dobre (11 maj 2014)
Czekając na błąd scenarzysty (6 maj 2014)
Rocznica (3 maj 2014)
Feta, której nie było (25 mar 2014)
I kto tu jest ruskim agentem? (1 mar 2014)
W Bazarze o Dmowskim i nie tylko. (18 lut 2014)
Ostateczny krach państwa prawa (11 lut 2014)
Przeciw fałszywemu patriotyzmowi (31 sty 2014)
Rozbita rodzina resortowych dzieci (15 sty 2014)
Owsiak wypełza z lodówki a Tusk wychodzi z siebie (11 sty 2014)
Bójcie się Tuska, nawet gdy przynosi dary (5 sty 2014)
Politycy i idioci (27 gru 2013)
Przyznaję się do błędu. (23 gru 2013)
Żądam ocieplenia klimatu (22 gru 2013)
Nie piszcie ustaw, grajcie w piłkę! (19 gru 2013)
Wybory w domu wariatów (12 gru 2013)
Gdy rozum śpi budzą się My-Poznaniacy (6 gru 2013)
Unia, Ukraina a polska racja stanu (3 gru 2013)
Polski wyrób politykopodobny czyli dlaczego nasza polityka jest byle jaka? (28 lis 2013)
Mamy za dużo mieszkań socjalnych. (21 lis 2013)
Gender to głupota (18 lis 2013)
Czy żyjemy w państwie policyjnym? (15 lis 2013)
Obywatelscy jak Milicja Obywatelska (8 lis 2013)
Niebezpieczne kombinacje Ministerstwa Sprawiedliwości (4 lis 2013)
Granice tolerancji (2 lis 2013)