blog background
 
Przemysław Piasta: Poznań prawym okiem
polityka, samorząd, endecja, prawica, łazarz, grunwald,
metka_epoznan
Vae victis
ok
39
not ok
13
liczba odsłon: 647

Jak informuje nas popularne przysłowie dobre chęci stanowią podstawowy budulec duktów utwardzonych w piekle. Nic więc dziwnego, że decyzje oparte właśnie na dobrych chęciach i chciejstwie kończą się co do zasady widowiskowymi katastrofami. Rocznicę jednej z nich będziemy obchodzić (zapewne hucznie) już wkrótce. Będzie to oczywiście 73 rocznica Powstania Warszawskiego.

Media społecznościowe właśnie wypełniają się rocznicowymi wydarzeniami a profile użytkowników przyozdabiają coraz licznej okolicznościowe sentencje i patriotyczne motywy. Pierwszego sierpnia o godzinie 17.00 jak co roku rozlegnie się wycie syren a uliczny gwar chwilę zatrzyma się. Gdzieniegdzie ktoś odpali race, ktoś inny wzniesie jakieś okrzyki. Potem z dumą powiemy sobie, że pamiętaliśmy o powstaniu. Ale czy pamiętaliśmy o nim w istocie rzeczy? - śmiem wątpić.

Dla osób, które lekcje historii traktowały w sposób wysoce swobodny pozwolę sobie przypomnieć: Powstanie Warszawskie skończyło się sromotną klęską. Nawet zarys bilansu jest druzgocący.

Niemcy sami chwalili się, że w trakcie powstania zabili, a częściej wymordowali, ok. 200 tys. Polaków. W większości cywilów, w tym kobiety, starców, dzieci. Na samej Woli wymordowano w ten sposób 65 tysięcy ludzi. Kolejne setki tysięcy osób zostało pozbawionych swoich domostw, dziesiątki tysięcy zostały wywiezione przymusowe na roboty do Niemiec i zesłane do obozów koncentracyjnych. Dobra kultury - narodowe skarby zbierane przez pokolenia Polaków, zostałby bezpowrotnie stracone, strawione ogniem bądź zrabowane przez teutońskich barbarzyńców. Stolica Polski Warszawa, ze swoimi unikatowymi zabytkami i całą infrastrukturą została doszczętnie zniszczona. Wymazana z mapy.

W tym czasie Niemcy stracili 2 tysiące zabitych i 9 tysięcy rannych. Większe straty zadawała w tym czasie średnio poważna epidemia dezynterii.

Fakty są zatem następujące: powstanie okazało się tragedią a jego wywołanie było bezsprzeczną zbrodnią. Tymczasem winni tej hekatomby choćby Tadeusz Bór-Komorowski, Antoni Chruściel, Tadeusz Pełczyński, Leopold Okulicki są dzisiaj partonami szkół i ulic. Czysta logika wskazuje, że powinni zajmować honorowe miejsce co najwyżej w w panteonie narodowej hańby.

Dlaczego honorujemy głupców lub/i zdrajców? Dlaczego co roku fetujemy klęskę? Rozsądne wyjaśnienie jest jedno: Trauma odebrała nam rozum. Czasami ludzie których spotyka tragedia zwyczajnie odchodzą od zmysłów. Wypierają fakty, tworzą sobie alternatywne rzeczywistości. To samo stało się z nami – Polakami. Ogrom cierpień hitlerowskiej okupacji zwieńczony samobójstwem Warszawy stał się traumą nie do pokonania. Wytworzyliśmy sobie fałszywe konstrukty o moralnym zwycięstwie i o kreatywnej roli mitu powstania, gdyż prawda była zbyt przerażająca. Prawda, że powstanie było całkowicie niepotrzebne. Nie dało nam nic, jedynie szkody. Było samobójstwem za szczególnym okrucieństwem.

Nawet dostrzegając w sferze intelektualnej fakty wypieramy je dalej. Mówimy: nie chwalimy powstania lecz indywidualne bohaterstwo powstańców. To równie szkodliwe i zwodnicze. Nie jest celem mądrej polityki historycznej wychwalanie patriotyzmu straceńczego, kończącego się nieuchronna klęską. Chwalić i stawiać za przykład należy patriotyzm rozumny.

Choćby dlatego, że w prawdziwym świecie, w rzeczywistości odartej z dziecięcych złudzeń i rematycznych uniesień, nie ma moralnych zwycięstw ani moralnych zwycięzców. Są tylko prawdziwi zwycięzcy i prawdziwi przegrani. Dla tych pierwszych chwała, dla drugich biada. Vae victis.

Pamiętajmy o Powstaniu Warszawskim, pamiętajmy jednak prawdziwe. Ne przez pryzmat ckliwych piosenek czy patriotycznych uniesień. Pamiętajmy o nim jako o jednym z najtragiczniejszych błędów w naszych dziejach. Błędów wynikłych z chciejstwa, złej woli, głupoty, gnuśności i bardzo, ale to bardzo wielu dobrych chęci. Błędów, na które już nigdy nie możemy sobie pozwolić.



Tekst ukazał się pierwotnie w tygodniku "Myśl Polska".


 
WASZE KOMENTARZE[1]
~jachu: Muszę, choć z trudem, przyznać, że zgadzam się z tym wpisem. Piszę to jako zdośćuczynienie, albowiem zaznaczyłem łapkę w dół przed przeczytaniem tekstu, niejako z przyzwyczajenia. Mea culpa, mea maxima culpa. Biada nam świętującym historyczne klęski, współcześnie do władzy wybierającym bandę cynicznych łajdaków i psychopatów.
dodano: Poniedziałek, 2017.07.31 21:39, IP:79.186.174.XXX
ok
12
not ok
2
odpowiedz|usuń
~M: Przemek, po raz pierwszy w całej rozciągłości zgadzam się z Tobą.
dodano: Wtorek, 2017.08.01 11:30, IP:80.54.42.XXX
ok
9
not ok
1
odpowiedz|usuń
~Autor: Masz, kolo, zadatki na prawdziwego polityka.
dodano: Wtorek, 2017.08.01 13:52, IP:5.172.238.XXX
ok
6
not ok
6
odpowiedz|usuń
~miasto szernow~: warszawa = wajsznawa
dodano: Wtorek, 2017.08.01 21:16, IP:83.30.97.XXX
ok
4
not ok
1
odpowiedz|usuń
~Autor: Śmieszą mnie oceny ze strony takich małych gnomów
dodano: Środa, 2017.08.02 08:04, IP:31.0.127.XXX
ok
4
not ok
5
odpowiedz|usuń
~Autor: ~miasto szernow~: warszawa = wajsznawa...
jak atom rozwali warszawke to sie uciesze - prawdziwa katolicka stolica to Krakow, miasto PO-wstancze to masonski impostor
dodano: Czwartek, 2017.08.03 16:56, IP:83.30.211.XXX
ok
5
not ok
3
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimgNie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
PRZEMYSŁAW PIASTA
PrzemyslawPiasta.epoznan.pl
RSSsend_message
ARCHIWUM WPISÓW
Na kogo głosować w Poznaniu? (11 paź 2018)
W pułapce wyklętyzmu (2 mar 2018)
Skazy na pancerzach? (19 lut 2018)
Zakażmy handlu we wtorki (4 paź 2017)
Vae victis (31 lip 2017)
Wszędzie dobrze, ale w Unii najlepiej (12 lip 2017)
Cała Polska walczy ze smogiem. (9 sty 2017)
Coraz lepsza zmiana (2 gru 2016)
Murzyńskość dla zaawansowanych (5 paź 2016)
Smoleńscy prorocy, smoleńscy agnostycy (15 wrz 2016)
Spotkanie Endecji w Poznaniu (6 wrz 2016)
Trzecia Rzesza – reaktywacja (27 cze 2016)
Niewidzialne Chiny (21 cze 2016)
Polskie Imperium? (10 cze 2016)
Wróg u bram (22 mar 2016)
To nie jest nasza zmiana (14 mar 2016)
Rolnik przyPiSany do ziemi? (25 lut 2016)
Kto zapłaci za "dobrą zmianę"? (6 lut 2016)
Przepraszam za Mieszka (1 lut 2016)
Zdrada popłaca (14 sty 2016)
Ani słowa o WOŚP (9 sty 2016)
W obronie Jaśkowiaka (28 gru 2015)
Życie polityczne dzikich, na podstawie obserwacji mieszkańców Bolandy. (4 gru 2015)
Latający cyrk rodzimej produkcji (28 lis 2015)
Tęczowy korpus postępu (11 paź 2015)
Portret bez charakteryzacji (4 paź 2015)
Hitler też był imigrantem (14 wrz 2015)
Jak zmarnować 100 milionów (4 wrz 2015)
Złodzieje (24 sie 2015)
Duży i Mały (23 lip 2015)
Nie chcemy was tu (13 lip 2015)
Strzelnica (14 maj 2015)
Głosujemy na Kukiza! (8 maj 2015)
Jak głosować? - skrócony poradnik dla średnio zaawansowanych (3 maj 2015)
Moneta bez awersu (15 mar 2015)
Legenda o poznańskim smoku - PREMIERA (28 lis 2014)
„Legenda o poznańskim smoku” – zaproszenie na spotkanie z autorem (24 lis 2014)
STOP OSZUSTOM! (14 lis 2014)
Uwaga na oszustów (14 lis 2014)
Mamy prawo być dumni (7 lis 2014)
Razem? - raczej osobno (31 paź 2014)
Niezły burdel (28 paź 2014)
Rzeczpospolita urzędasów (16 paź 2014)
Matki, żony i kochanki (28 wrz 2014)
Chwała Grobelnemu (29 lip 2014)
Nieporozumienie ruchów miejskich (11 lip 2014)
Upadek (7 lip 2014)
Słuszny gniew, bezrozumny bunt (17 cze 2014)
Smutny los dzikich Helwetów (24 maj 2014)
Głosuję na Korwina (21 maj 2014)
Piersi są dobre (11 maj 2014)
Czekając na błąd scenarzysty (6 maj 2014)
Rocznica (3 maj 2014)
Feta, której nie było (25 mar 2014)
I kto tu jest ruskim agentem? (1 mar 2014)
W Bazarze o Dmowskim i nie tylko. (18 lut 2014)
Ostateczny krach państwa prawa (11 lut 2014)
Przeciw fałszywemu patriotyzmowi (31 sty 2014)
Rozbita rodzina resortowych dzieci (15 sty 2014)
Owsiak wypełza z lodówki a Tusk wychodzi z siebie (11 sty 2014)
Bójcie się Tuska, nawet gdy przynosi dary (5 sty 2014)
Politycy i idioci (27 gru 2013)
Przyznaję się do błędu. (23 gru 2013)
Żądam ocieplenia klimatu (22 gru 2013)
Nie piszcie ustaw, grajcie w piłkę! (19 gru 2013)
Wybory w domu wariatów (12 gru 2013)
Gdy rozum śpi budzą się My-Poznaniacy (6 gru 2013)
Unia, Ukraina a polska racja stanu (3 gru 2013)
Polski wyrób politykopodobny czyli dlaczego nasza polityka jest byle jaka? (28 lis 2013)
Mamy za dużo mieszkań socjalnych. (21 lis 2013)
Gender to głupota (18 lis 2013)
Czy żyjemy w państwie policyjnym? (15 lis 2013)
Obywatelscy jak Milicja Obywatelska (8 lis 2013)
Niebezpieczne kombinacje Ministerstwa Sprawiedliwości (4 lis 2013)
Granice tolerancji (2 lis 2013)